W 2003, tuż po ukończeniu liceum, ja Autostopem do Europy zachodniej. To była niesamowita podróż. Grałem didgeridoo na ulicach. Na stacjach benzynowych, robię rytuały uroczystej magii. Podczas wycieczek rozszerzyłem zarówno moje teoretyczne jak i praktyczną znajomość magii, henochiana, szamanizm i agnihotra. Równocześnie zacząłem uczęszczać na spotkania buddyjskie w Bon. Miałem wizje i sensowne sny. Powiedziano mi, że ta droga może być dla mnie bardzo odpowiednia, więc postanowiłem spróbować poznać ją lepiej. Uczestniczyłem w kilku spotkaniach duchowych z Tenzin Łangjala Rinpocze, z których pierwszy odbył się w 2002. W 2005 zapisałam się na Uniwersytecie Śląskim w dziedzinie ochrony środowiska. Spośród wielu zainteresowań chciałem dowiedzieć się, co dzieje się z ludźmi i z naszą planetą, aby umieścić je jak najprościej. Pracowałem jako asystent SEO tak, że mogę zarabiać pieniądze na mojej kampanii wyborczej dla radnych urzędu. Zdobyłem wiele pożytecznych doświadczeń – poglądy polityków, biznesmenów i zwykłych ludzi nie są dla mnie dziwne. Rok przed moim licencjata wziąłem dziekana urlopu i udał się do Indii za pomocą pieniędzy zarobiłem z pracy na instalacje przemysłowe. Ja tylko podniósł się do Budapesztu, po tym i podróżował za pomocą transportu publicznego. W Iranie nie było możliwe korzystanie z mojej karty bankowej; Musiałem pozostać w Teheranie na kilka dni bez gotówki. Kiedy w końcu udało się dostać wszystko razem, i zwolnił tempo nieco w dół i odwiedził Fabulous Esfahan. Znajduje się w kolorowych, niebezpiecznych gór, po drodze biegnącej 100 km od granicy między Afganistanem i Pakistanem, mam do Quetta, a następnie dalej do Delhi. Przyjechałem na północ, do klasztoru magnetycznego w dzielnicy Pradesh Himachal… Otrzymałem wielkie poparcie i nauki od opata klasztoru, Lungtok tempa Nijma. Bardziej formalnie, znajomość tantry matki dano mi przez njima Dhondup. Kilka miesięcy później, i rozpoczęła spotkania medytacji i umieścić w dużo energii, aby dostroić typy medytacji do potrzeb uczestników. Mimo, że nic nie ogłosić, wraz z kilkoma dobrymi duszami, opracowaliśmy dużo pozytywnej energii. Kolejna wycieczka do klasztoru magnetycznego. Kontynuowałem staż, ale dalsze duchowe instrukcje od opata. W 2010 poznałem jasnowidza-Agnes Orzechowska, który wciąż uczę się wielu rzeczy z-głównie o przepływ energii i metod pracy z nim. Ponadto, wraz z Kuba Szukalski, zacząłem pracować nad tłumaczeniem modlitw Bon, a we współpracy z Paulina Sołtowska, projektem flagi lungta w adaptacji do europejskich krain. Pomysł na tłumaczenie został zainspirowany podczas mojej pierwszej podróży, przez nauczyciela tybetańskiego Taichi, Steve Frison. Jest to próba zdobycia sensu nauki o Bon buddyzm za pomocą zrozumiałego, jasnego języka. Flagi modlitewne z drugiej strony, są naturalnym dodatkiem do nich, przywracając więź człowieka z ziemią i naturą. W 2011 poszedłem do klasztoru magnetycznego jeszcze raz, aby uzyskać opinię mnichów Bon na temat tłumaczeń i flagi. Pozwoliły mi powiesić flagi na świętej górze nad klasztorem. Po raz pierwszy poproszono mnie o odległe rozliczeń energii i wsparcie było podczas mojej pierwszej podróży do Indii. Wyniki zachęcały mnie do kontynuowania eksperymentów z udzieleniem ludziom pomocy w ten sposób. W 2009 założyłem pierwszą stronę poświęconą mojej działalności, powoli zbierając doświadczenie w duchowym uzdrowieniu.

próbuje stworzyć przestrzeń duchową w moim mieście, doprowadzić mnie do stworzenia mojej firmy. I aby go rozwinąć, musiałem również znaleźć nowe sposoby przyciągnięcia sukcesu. Metody te objawiają się we mnie, jak i w moich klientów. W 2013, zostałem zaproszony do prowadzenia warsztatów na temat duchowych korzeni biznesu, energia pieniądza i przedsiębiorczości w ramach programów UE. To było unikalne doświadczenie. Materiały na tej stronie są otwarciem na wiedzę i doświadczenie, które do tej pory tylko dostępne dla mnie i klientów mojej sesji uzdrowienia. Wypróbuj go tutaj