Jak to jest, że zaraz na początek nowego roku siłownie i kluby fitness pękają w szwach od nadmiaru ludzi, by po miesiąca z powrotem pustoszeć? Odpowiedź jest prosta – źle ustalony cel i brak motywacji. W tej notce chciałbym skupić się na pierwszym z wymienionych elementów. Odpowiednio ustalony cel jest bowiem kluczem do realizacji planów i postanowień. Można nawet pokusić się o twierdzenie, że cel jest jak drogowskaz na szlaku górskim. Jeżeli nie ma na nim odpowiedniej informacji o czasie, trudności szlaku oraz miejscu, gdzie dany szlak prowadzi, to jego użyteczność jest wątpliwa. Niestety, ale ludzie bardzo często strugają sobie takie bezużyteczne drogowskazy, a tym samym skazują się na błądzenie po lesie i małe szanse na dotarcie do wyznaczonego przez siebie miejsca.

Istnieje wiele technik, które pozwalają odpowiednio skonkretyzować cel. Jedną z nich jest model SMART[1]. Uważam tę technikę za bardzo skuteczną, ponieważ przetestowałem ją zarówno na sobie jak i na klientach podczas coachingu. Coachowie generalnie bardzo często podczas pracy wykorzystują ten model. Pomaga on bowiem klientowi dookreślić to, z czym przyszedł na sesje. Przejdźmy do opisu tej techniki.

I. Model SMART

Kolejne litery określają filtry przez jakie powinien przejść każdy cel, zanim zacznie się go realizować:

S – Szczegółowy

M – Mierzalny

A – Atrakcyjny i ambitny

R – Realny

T – Terminowy

1. Szczegółowość:

Każdy cel zatem w pierwszej kolejności powinien być Szczegółowy. Oznacza to, że o wiele łatwiej osiągnąć konkretny cel niż ogólny. Jeżeli więc postanowisz, że chcesz schudnąć, to cel jest wciąż zbyt rozmyty. Szczegółowość w tym kontekście wymaga na przykład podania liczby kilogramów, którą chcesz zrzucić. Ogólnym celem będzie również: „chcę ćwiczyć”. Konkretyzacją w tym przypadku powinno być dookreślenie dyscypliny lub sposób ćwiczenia np. bieganie, pływanie itp. Aby mieć pewność, że cel jest odpowiednio szczegółowy, można zastosować się do rady Dominiki Lebdy, która uważa, że: „Cel trzeba zdefiniować możliwie najbardziej precyzyjnie, najlepiej tak, aby osoby, które będą czytać o twoim celu, nie miały wątpliwości, czego tak naprawdę chcesz”. Matusz Grzesiak w swojej książce „Success and change” wspomina również o tym, że warto, aby cel był sformowany w formie dokonanej. Zatem „Biegam” a nie „Chcę biegać”. Uważam, że jest to bardzo trafna wskazówka, ponieważ w przypadku pierwszego celem jest sama czynność, natomiast drugie wyrażenie sugeruje, że celem jest sama chęć. W związku z tym drugi cel jest już przez Ciebie osiągnięty – przecież chcesz biegać! Grzesiek dodanej także, że cel musi być pozytywny np. „Myślę pozytywnie” zamiast „Nie zamartwiam się”.[2] Żeby przeklasyfikować cel z negatywnego na pozytywny najlepiej zadać sobie pytanie: „Co chcę w zmiana?” lub „Czego chcę mieć więcej?”.

W ustalaniu szczegółowości pomocne może być zadanie samemu sobie pytania: „Czego dokładnie chcesz? (postaraj się spojrzeć na swój cel jak na zdjęcie i opisz go jak najbardziej obiektywnie).” Inne pomocnicze pytania:

Co dokładnie chcesz osiągnąć?
Jaki to ma przynieść efekt?

2. Mierzalność:

Następną cechę celu powinna być jego Mierzalność. W tym kontekście chodzi o to, aby określić sposób sprawdzenia postępu w drodze do celu. To znaczy, że jeżeli wybraliśmy cel „jestem chudszy o 30 kilo”, to możliwość zobaczenia w jakim momencie realizacji celu jestem, będzie dawała nam waga. W innych aspektach warto użyć skali od 1 do 10 (gdzie 10 to moment osiągnięcia celu) i co jakiś czas zadawać sobie pytanie: „W jakim miejscu na skali obecnie jestem?”. Mateusz Grzesiak do kryterium mierzalności dodaje rozłożenie celu na mniejsze cele.[3] Osiągnie tych pod-celi z pewnością może być potraktowane jako kontrolowanie, w którym momencie drogi do swojego celu jesteśmy.

Pomocnicze pytania w kontekście mierzalności mogą brzmieć następująca:

Skąd będziesz wiedzieć, że osiągnąłeś cel?
Po czym poznasz, że osiągnąłeś cel?
Jaki skutek wywoła osiągniecie tego celu?
Jak stan psychofizyczny chcesz uzyskać?
Jakie twoje potrzeby zaspokoi osiągnięcie tego celu?
Jak możesz określić, na ile uda ci się go osiągnąć?

3. Ambitność/Atrakcyjność:

Kolejnym ważnym wyznacznikiem jest Ambitność oraz Atrakcyjność celu. Oznacza to, że należy sobie wyznaczyć cel, który traktujemy jako wyzwanie. Poprzeczka jednak nie powinna być zbyt wysoko, bo to działa zniechęcająco. Warto również uświadomić sobie, dlaczego wybrany przeze mnie cel może być dla mnie atrakcyjny.

Pytania, które mogą pomóc w tym etapie to:

Jakie korzyści odniesiesz, gdy osiągniesz cel?
Jaką ważną dla Ciebie wartość życiową realizuje ten cel?
Co stracisz, gdy nie osiągniesz celu?
Dlaczego jest to ważne?
Co możesz tym zmienić?
Jak możesz się rozwinąć dzięki temu?
Czym będzie się to różnić od tego, co już masz?

4. Realność:

Możliwość osiągnięcia celu jest rzeczą niezbędną. Stąd też w modelu SMART pojawia się kategoria Realności. Jest ona tu rozumiana jako sprawdzenie, czy obecna sytuacja, czas i posiadane zasoby otwierają nam furtkę do zaczęcia realizacji naszego celu. Odwołując się do przykładu z chudnięciem, możemy zauważyć w tym momencie, że wyznaczyliśmy sobie zbyt wygórowane wymagania, którym nie jesteśmy w stanie sprostać. Możemy również zastanowić się, gdzie lub u kogo będzie trzeba szukać narzędzi i pomocy, które mogą nam ułatwić osiągnięcie celu.

Pomocniczymi pytaniami mogą się okazać:

Jakie argumenty przemawiają za realnością celu?
Jakich potrzebujesz do tego zasobów?
Kto może Ci pomóc?
Gdzie możesz to realizować?

5. Terminowość:

Ostatni element SMARTa jest Terminowość celu – to określenie w jakim czasie zamierzasz osiągnąć, to co sobie zamierzyłeś. Należy jednak pamiętać, aby być dokładnym. To znaczy, wyznaczyć sobie konkretną datę np. 23 marca 2017.

Pytania pomocnicze do terminowości to:

Kiedy osiągniesz cel?
Kiedy chcesz zakończyć działanie?
Kiedy mają być odczuwane efekty?
Jak możesz to rozplanować w czasie?

II. Ekologia celu

Poza modelem SMART warto jeszcze sprawdzić, czy nasz cel jest Ekologiczny, czyli jak wpływa na obszary naszego życia. Żeby to zrobić, należy rozpisać wszystkie ważne sfery naszego życia (np. rodzina, związek, pieniądze, zdrowie itp.) i sprawdzić jak to, co chcemy zrobić wpływa na te sfery. Określenie ekologii celu pozawala zauważyć konsekwencje osiągnięcia celu. Warto to sprawdzić, ponieważ może się zdarzyć, że cel, który sobie wyznaczyliśmy jest destrukcyjny dla nas i naszego otoczenia. Pozytywną stroną medalu jest natomiast wykrycie tzw. „blokerów”. Są to sytuacje, miejsca i ludzie, które podcinają nam skrzydła i uniemożliwiają rozwój. Kiedy wykryje się jakiegoś blokera, to najlepiej poważnie zastanowić się, czy jest on nam niezbędny do życia i rozważyć, czy nie lepiej będzie dla nas, gdy przestaniemy być pod jego wpływem.

Reasumując, wyznaczanie celów jest najważniejszą rzeczą w rozwoju osobistym. Jeżeli cel zostanie niezbyt precyzyjnie określony, to nawet największa motywacja nie będzie w stanie pomóc w jego realizacji. Dlatego też warto skorzystać z modeli, które pomagają uszczegółowić cel.

Życzę Czytelnikom wytrwałości w drodze do celu, która jest niewątpliwie wspierana przez odpowiednio dookreślony cel!