Zaznacz stronę

W książce „Sekret” którą serdecznie polecam świetnie opisane jest działanie „prawa przyciągania”.

Przyciągasz do siebie nie tylko to, o czym najczęściej myślisz ale też to, co powoduje u ciebie największe emocje. Trudność polega na tym, że prawo działa zawsze. Czy myślisz o czymś czego chcesz, czy o tym, czego się boisz czy nie chcesz. Ile razy słyszałaś, że ktoś sobie coś „wykrakał”, albo że miał „przeczucie”, że coś się stanie? Staraj sobie „krakać” tylko dobre rzeczy. Niestety silną emocją jest również strach. Strach, że się nie uda. Powiem szczerze, to chyba jest uczucie najtrudniejsze do poskromienia i zamienienie na „uda się, wiem to”. Zanim dojdziesz do wielkiej fortuny czy czegokolwiek innego o czym marzysz, zacznij ćwiczyć. W książce podano przykład wyobrażenia sobie niebieskiego piórka. (Szczerze, ile razy widziałaś niebieskie piórko?) i czekania aż się objawi. Możesz wyobrażać sobie cokolwiek. Panią na czerwonym rowerze z yorkiem w koszyku, cudzoziemca, który pyta cię o drogę, zielonego mercedesa. Sama zobaczysz, że szybko dojdziesz do perfekcji w przyciąganiu takich rzeczy do siebie. To będzie łatwe. Czemu? Nie będziesz się bać przyciągnąć tego do siebie. No bo (oprócz dowodu, że to działa) co z tego, że spotkasz panią na czerwonym rowerze z yorkiem w koszyczku? No właśnie…nic! Ten fakt nie zmieni twojego życia, choć będzie pierwszym krokiem do odmienienia go.
Często podświadomie boimy się tego, czego pragniemy najbardziej. Boimy się, czy damy radę na stanowisku, o którym marzymy. Boimy się pieniędzy, których chcemy. Boimy się, że odejdzie od nas ukochany partner. Antidotum na nasz strach to hurtowe ilości afirmacji. Afirmacje to pozytywne krótkie zdania, nie zawierające słowa nie. Najlepiej je personalizować, czyli wstawiać nasze imię i nazwisko.