Zaznacz stronę

autor: Mańka, anahata.blog.pl

Zlokalizowana jest tuż nad dołkiem między obojczykami i przypisany jej jest kolor niebieski. Czakra ta jest połączona z czakrą sakralną. I o ile zharmonizowana svadhistana odpowiada za twórcze myśli, konstruktywne pomysły, o tyle dobrze pracująca vishuddha pozwala nam te pomysły formułować, wyrażać siebie za pomocą gardła, strun głosowych.

Czakra piąta odpowiada za umiejętność rozmawiania, wyrażania swoich potrzeb bez wstydu i poczucia niezrozumienia. Co za tym idzie odpowiada za krtań, tarczycę, struny głosowe, przełyk, oskrzela a także za uszy. Mając zdrową tę czakrę potrafimy więc zarówno mówić, jak i słuchać. Jesteśmy w stanie w sposób pełny samowyrażać się. Bo przecież przez gardło wyrażamy wszystkie emocje, śmiech, płacz, zamiary, pomysły, poprzez czakrę piątą łączymy nasz umysł i odczuwanie.

Urzeczywistnieniem harmonijnie pracującej vishuddhy jest szczerość, otwarte wypowiadanie się, bez niepotrzebnego sarkazmu i uszczypliwości. Jesteśmy szczerzy, ale delikatni. Także twórczy, częstym urzeczywistnieniem tej czakry są zdolności muzyczne.

Nieharmonijne działanie objawia się nadmiernym intelektualizmem, racjonalizowaniem wszystkiego, zbyt dużym przywiązaniem do naukowego poglądu na świat. Wiadomo, że wiedza i nauka są bardzo ważne, ale nadmierne przywiązanie do racjonalizmu, bez zostawiania nawet mimimalnej szansy, że istnieje coś nadprzyrodzonego, jest niezdrowe. Niezdrowa czakra gardła sprawia, że człowiek staje się sarkastyczny, uszczypliwy, lekceważąc w ten sposób innych. Taka osoba jest z siebie zazwyczaj bardzo dumna.

Z drugiej strony mamy niedoczynność lub całkowicie zamkniętą czakrę gardła. Osoba w tej sytuacji jest całkiem małomówna, zamknięta w sobie, często tłumaczy się jakimiś fobiami społecznymi, czy takim a nie innym typem charakteru. Ktoś taki nie potrafi cieszyć się niczym, bardzo przeżywa wszelkie porażki, a nawiasem mówiąc on swoim zachowaniem tylko te porażki przyciąga. Jak w takiej sytuacji cieszyć się życiem, pracować wydajnie, czy być szczerym z innymi?

RATUNKU! Co zatem robić?

Jak zwykle polecam kontakt z naturą. Co prawda więcej u nas deszczowych dni, ale na pewno uda się przez jakiś czas poleżeć i popatrzeć w błękit nieba 🙂
Podobnie działa obserwowanie nieba odbitego w gładkiej tafli wody
Kontemplacja koloru niebieskiego, błękitnego
Aktywność muzyczna – śpiew, gra na instrumencie, a także słuchanie uważne muzyki, która nas relaksuje i odpręża. Co do tego punktu nie powinno być żadnych problemów, bo przecież śpiewać każdy może 😀
Afirmacje typu „przejawiam się przez swoją twórczość” , „nie mam problemów z wyrażaniem siebie”
Kamienie harmonizujące: lapis lazuli, niebieski agat, kryształ górski
Picie herbatki z szałwii – działa łagodząco, uspokajająco

Tak naprawdę niedawno zrozumiałam, że nie potrzeba jakichś niesamowitych praktyk, żeby nasze czakry, ogólnie nasze ciało pracowało lepiej. Wszelkie medytacje, wizualizacje są dobre, ale tak naprawdę często wystarczy zwolnić, albo całkowicie się zatrzymać i spojrzeć w głąb siebie obserwując przyrodę i czerpiąc z tego przyjemność. To nie muszą być wyczerpujące praktyki robione na siłę, tylko miłe doświadczenia , których często nie dostrzegamy w nawale codzienności. Bo tak w sumie kiedy ostatni raz siedziałeś na trawie i świadomie obserwowałeś np. niebo? Kiedy pozwoliłeś Twoim myślom po prostu płynąć? Codzienność, czy to na wsi, czy to w mieście, jest bardzo piękna i budująca, tylko często tego nie dostrzegamy. A sama świadomość i zatrzymanie na moment może świetnie harmonizować pracę naszego organizmu.