Prawo Przyciągania: Sekret Lepszego Życia

Czy Przyciągniesz Bogactwo, Obfitość, Pieniądze?

Zgodnie z Prawem Przyciągania, przyciągasz nie tylko sukcesy i okazje do zbicia majątku, ale też przykre, sytuacje, co zwane jest pechem.

Dzięki temu bezpłatnemu quizowi dowiesz się, jak to u Ciebie wygląda.

Prawa przyciągania: co sprawia że „Sekret” działa?

 

 

 

Wiele napisano książek o potędze podświadomości. Wiele napisano książek o prawie przyciągania.

 

Dlaczego zatem sporo ludzi rezygnuje ze stosowania go w życiu, mówiąc, że jest bzdurą, że nie działa.

 

Ten artykuł powstał na podstawie moich wieloletnich doświadczeń, gdzie dzięki stosowaniu zasad prawa przyciągania dostaje zawsze to czego potrzebuje oraz wypowiedzi ludzi na wielu forach. W książkach uczą, że pierwsze co masz zrobić, to określić czego chcesz, wyobrazić sobie dokładnie cel i uznać, że go masz…i tu jest mały błąd.

Prawo przyciągania

Pierwsze co masz zrobić, to uświadomić sobie, że jesteś dzieckiem Wszechświata (Boga jeśli jesteś osobą religijną), tak samo ważną jak drzewa, gwiazdy, zwierzęta. Kiedy ciebie zabraknie powstanie puste miejsce, które nikt nie zapełni. Z jakiegoś powodu przyszedłeś na ten świat. Jesteś ważny. Masz prawo być tutaj i cieszyć się darami jakie niesie dla ciebie Wszechświat.

 

Dlaczego to podkreślam? Ponieważ wciąż mam w pamięci medytację, którą prowadziłam kobiecie w bardzo ciężkiej sytuacji rodzinnej i finansowej. W medytacji pojawił się jej płynący do niej piękny kielich ozdobiony szlachetnymi kamieniami. Czara spokoju i ukojenia, św. Grall…a ona w myślach powiedziała „Nie jestem godna” i kielich znikł.

 

Z przykrością stwierdzam, że nadal tkwi w trudnej sytuacji, chociaż wizualizuje sobie cele i poprawę życia. Niestety, podświadomie sabotuje je, ponieważ nie wierzy, że jest godna.

 

Pierwsze co mamy sobie uświadomić to…Jesteśmy godni miłości, szczęścia i zaufania. Jesteśmy godni zdrowia, spełniania marzeń i radości. Jesteśmy godni.

 

Po drugie – kiedy jesteś już świadomy, ze jesteś warty wszystkiego, co Wszechświat ma ci do zaoferowania jak najbardziej wyobraź sobie cel swoich marzeń. Uczą nas, by było to w czasie teraźniejszym. To jest prawidłowe, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Po pierwsze, jeśli jestem zdrowa, to się nie mam potrzeby się leczyć. Jeśli mam wymarzony dom, to nie mam potrzeby go budować. Jeśli coś mam…to nie mam potrzeby tego zdobywać. Czyli nie podejmuję działań w tym kierunku. Po drugie, tylko rzeczy martwe są niezmienne. Jeśli chce czegoś żywego i rozwijającego się…to mam dać temu miejsce na rozwój i zmianę.

 

Przykład. Kiedy miałam sepsę, nie mówiłam „Jestem zdrowa”, ale moja afirmacja brzmiała – „Zdrowieje, z każdą chwilą wracam do zdrowia.” W ciągu 16 dni wyszłam ze szpitala…dzięki Bogu (Wszechświatowi jak kto woli), lekarzom i sobie.

 

Kiedy potrzebowałam pracy, moja afirmacja brzmiała „Jestem dobrym pracownikiem, każda firma jest szczęśliwa mogąc mnie zatrudnić” – i działa

 

Bogactwo – Pieniądze przychodzą do mnie w obfitości ze wszelkich źródeł.

 

Z tego co zauważyłam na forach bardzo często są popełniane podstawowe błędy..używanie czasu przeszłego lub przyszłego.

 

Przykład

 

„Zdam egzaminy” – czas przyszły, przyszłość nie określona. Kiedyś może zda.
Prawidłowym dla mnie ujęciem tego celu byłoby „Mam wiedzę i umiejętności by zdać egzamin. Odpowiedzi na pytania przychodzą mi z łatwością.”

 

„Dostanę pracę” – kiedyś na pewno…”Pracodawca jest szczęśliwy zatrudniając zdolnego i dobrego pracownika jakim jestem” – jest lepszym pomysłem

 

„Wygrałam (tu duża suma) i spełniam swoje marzenia: – Podwójny błąd. Pierwszy to czas przeszły. Skoro wygrałam…to po co mam grać? Drugi, to założenie, że jedyną drogą do spełnienia marzeń jest wygrana w lotto. To mocno ogranicza drogi jakimi mogę to osiągnąć. Zmieniłabym to na – „Mam szczęście w grach losowych. Zawsze wygrywam tyle ile potrzebuje”. Dwa – Wszechświat mi sprzyja i zewsząd pojawiają się możliwości i okazje do spełniania marzeń. Realizuje swoje cele i marzenia z łatwością.

 

Ważnym jest by jasno i bardzo wyraźnie określić cel. Tutaj mi przychodzi na myśl mój pobyt w kręgielni i słowa mistrza łucznictwa do swego ucznia. Kiedy byłam na kręgielni na początku miałam zerowe wyniki. Zmieniło się to, gdy zaczęłam skupiać się na kuli i celu. Do tego stopnia, że gacze obok zauważyli, ze jeśli odwrócą moją uwagę, kula zbacza z celu. Może nie były to najwyższe wyniki, ale 7-9 kręgli strącałam. Koncentracja na celu jest kluczem. Nietzsche powiedział „Wielu trzyma się obranej drogi. Niewielu dąży do celu”. Afirmacje mają ci pomóc mieć zawsze cel przed oczami.

 

Jeszcze lepiej obrazuje to opowieść o mistrzu łucznictwa i jego uczniu.
„Uczeń zapytał się mistrza:
Mistrzu dlaczego nie mogę trafić w cel. Ty trafiasz za każdym razem.
Mistrz się zapytał:
Widzisz tego ptaka na pobliskim drzewie? Słyszysz szum strumienia obok? Widzisz jak wiatr kołysze trawami, a chmury spokojnie płyną?
Uczeń odpowiedział:
Tak Mistrzu.
Na to Mistrz odpowiedział:
Przestań pozwalać rozpraszać się otoczeniu i skup się na celu.”

 

Pamiętaj – Twoja wola tworzy. Wiedz czego chcesz. Określ jasno swój cel i miej wolę po niego sięgnąć.

 

Po trzecie – emocje są nośnikiem. Jeśli nie doceniasz tego co masz i jesteś nieszczęśliwy…to nie będziesz szczęśliwy mając tego dwa razy więcej. Pamiętaj, że prawo przyciągania nie jest nawet do końca przyciąganiem. Jest wręcz budzeniem odpowiednich wibracji i wydarzeń wokół ciebie. Myśl, emocje są falą. Podobnie jak dźwięk. Wyobraźmy sobie sklep muzyczny z kamertonami, jeśli uderzysz w jeden kamerton odezwą się te o tym samym dźwięku. Jesteśmy takimi kamertonami. Emocja tworzą silne fale, jeśli nasze myśli (nasze chce) nie jest zgodne z naszymi emocjami…to te fale się znoszą. Jeśli chcesz miłości, radości i szczęścia, najpierw wzbudź w sobie te uczucia…Wszechświat odpowie.
Dwa – Wiara chroni twe marzenia. Uwierz w siebie, uwierz sobie i uwierz, że marzenia są w zasięgu ręki. Entuzjazm, wdzięczność i radość są skrzydłami, które zaniosą cię do celu.

 

Po czwarte – zachowaj zdrowy rozsądek. Może to dość ekstremalny przykład, ale wizualizacja śniegu na pustyni naprawdę ma marne szanse realizacji. Określamy cele, w które nasz umysł jest skłonny uwierzyć. Byśmy się dobrze zrozumieli. Uważam, że wszystko możemy zrealizować i każde marzenie możemy spełnić. Jednakże dziele drogę na etapy i mam korzystam z podstawowej zasady maga „Jestem tym kim jestem, w miejscu gdzie jestem, biorę rzeczy takimi jakimi są i wykorzystuje je jak najlepiej potrafię”. Wiele osób skupia się na tym czego nie ma, co dopiero chce mieć. „Z pustego nawet Salomon nie naleje”. Najpierw skupiam się na tym co mam, a potem patrzę, jak mogę to wykorzystać, by zdobyć to co chcę mieć.

 

Po piąte – Zacznij wprowadzać swoje marzenia w życie i słuchaj swojej intuicji. Jeśli wszystko idzie w poprzek, zastanów się, czy aby na pewno droga, którą wybrałeś jest dobra. Jeśli coś ci mówi „Nie”…to bądź na nie.
Pamiętaj – Żadna afirmacja nie zastąpi działania.

 

Przykład. Bardzo chciałam mieć pelerynę. Kiedy zamówiłam i dałam zaliczkę na jedną…dostałam drugą od krewnej. Kiedy potrzebowałam kuchenki gazowej 9bo ze starej gaz się ulatniał), kupiłam los i wygrałam na nią pieniądze. Za każdym razem robiłam coś w tym kierunku. Kiedy miałam sepsę słuchałam lekarzy i dużo spałam. Jednak po wyjściu ze szpitala stwierdziłam, że w ciągu trzech miesięcy będę w stanie zatańczyć rock end rolla bez zadyszki i…chodziłam na spacery oraz powoli zwiększałam wysiłek. Oczywiście, że mi się udało. Reasumując

 

1. Uwierz w siebie. Ceń ciebie. Pamiętaj, ze jesteś godny wszystkiego co najlepsze.
2. Określ cel w czasie teraźniejszym, najlepiej niedokonanym, by dać miejsce na rozwój i zmianę na lepsze.
3. Bądź pełny dobrych emocji. Pamiętaj, że one są skrzydłami, które niosą cię co celu. Wierz w siebie i w spełnienie swoich marzeń. Bądź wdzięczny za to co masz.
4. Zachowaj zdrowy rozsądek.
5. Działaj w zgodzie z intuicją.

 

Moja babcia powiadała, kiedy jeszcze książki o prawu przyciągania i potędze podświadomości nie były modne:

 

Jeśli masz wiarę w sobie i cel przed sobą, żadne przeszkody cię nie zmogą.

 

I drugie, które zawsze mi się sprawdza:

 

Gdy myśli, emocje, słowa i czyny są zgodne marzenia spełnia się swobodnie.

 

Oczywiście, każdy przypadek jest inny. Serdecznie zapraszam na konsultacje i kursy

 

 

 

 

 

Czego nauczyło mnie “Prawo Przyciągania”?

 

 

Miałam długą przerwę w pisaniu. Ale żadnej przerwy w myśleniu. Nigdy nie przestałam czuć w sobie wywołanej myślami mocy, jaką dało mi poznanie Prawa Przyciągania i nigdy nie zapomniałabym tego, co ono mi dało, czyli siebie. Być może mają rację ci, których głosy odezwą się twierdząc, że Prawo Przyciągania brzmi tutaj jak religia lub jak sekta, do której postanowiłam należeć. Ale to nie tak. To po prostu dwa słowa, które obejmują pewny element, którego nigdy nikt nas nie uczył; dwa wyrazy, które świadczą o tym, że każdy z nas jest w stanie być kimkolwiek chce i tylko my sami możemy siebie powstrzymać. Możesz nazwać to jak chcesz: ezoteryka, psychologia rozwoju, miłość, Bóg, whatever. Nie obchodzi mnie nazwa, czy etykietka. Obchodzi mnie to, że jestem wreszcie tym, kim chciałam.

To dobrze, że jesteś sceptykiem

Dla wielu z ludzi, których spotykamy na ulicy całe to paplanie o ezoteryce brzmi jak śmieszna bujda. “Bajeczki, bajeczki – dziecko, gdzie ty się żyjesz?! Ocknij się i zacznij żyć tą rzeczywistością, a nie chodzisz z głową w chmurach!” Nie mam zamiaru teraz nikogo przekonywać, że ja, czy ty masz rację. Każdy ma swoją i nie chcę w to wnikać. Ja po prostu postaram się powiedzieć czego każdego z nas mogłoby nauczyć myślenie serwowane w “Naukowej Metodzie Wzbogacania się” bez cienia wiary, że istnieją jakieś Super Tajemnicze Wibracje Wszechświata.

Po pierwsze: Myśli tworzą twoją rzeczywistość

Nawet jeśli nie wierzysz w to, że wszyscy stanowimy Jedność, nawet jeśli nie chcesz za żadne skarby świata się przekonać do tego, że jedna myśl przyciąga drugą, druga trzecią i tak dalej to wystarczy się po prostu zastanowić nad tym jak przebiega proces decydowania o różnych rzeczach w twoim życiu. Dokonujesz wyborów dzięki myśleniu, nieprawdaż? Co sprawia, że kiedyś lubiłeś ten film, a teraz już nie? Zmienił się twój sposób myślenia a więc i preferencje. Wystarczy, ze włożysz mały wysiłek w zmianę jednej czy dwóch myśli, a zmieni się twój punkt odniesienia i odmienisz całą sytuację.

Kiedyś myślałam o sobie naprawdę fatalne myśli. Ludzie wyczuwali to, nawet nie musieli pytać: sama stawałam z boku odrzucając samą siebie i z góry skazując jako niemiłą i mało atrakcyjną towarzysko. Chociaż zmiana przekonań o samej sobie zabrała mi spory kawałek mojego życia to jestem teraz niezwykle dumna. Odrzucając teorię, że przyciągnęłam do siebie bycie fajną dziewczyną po prostu powiedzmy to wprost: osoby pewne siebie są dobrze odbierane przez innych. Co decyduje o tym, że tak się czują? Ich myśli.

Po drugie: Nigdy się nie poddawaj, to czego chcesz jest tuż za rogiem

Prawo Przyciągania mówi, że to czego chcesz już zostało stworzone na poziomie wibracyjnym. Zostawmy to stwierdzenie w tyle. Przecież nie chcemy się zagłębiać w jakieś czary-mary-z-kosmosu. No więc – ile znasz osób, które pomimo porażek ostatecznie odniosły sukces? Jest ich całkiem wiele, jednak nie wspomina się o tym głośno bo ci ludzie rządzą krajami, sterują dużymi firmami, założyli ogólnoświatowe marki bez których nie moglibyśmy wyobrazić sobie swojego codziennego życia i nikt już nie pamięta ich potknięć! Tak jest w rzeczywistości: dążenie do czegoś i udoskonalanie swojego celu dzięki popełnianym błędom daje poczucie kontroli i motywacji. Nawet jeśli na początku może się wydawać inaczej. Bycie upartym i odważnym w dążeniu ku marzeniom zawsze kończy się tak samo: sukcesem.

Często miewałam momenty ogromnego załamania, kiedy myślałam, że właściwie moja praca nad sobą nic nie daje a to, czego chcę w końcu nigdy się nie pokaże. Jednak dostrzegałam swoje drobne sukcesiki, które mnie wzmacniały. Mówiłam sobie: jak potrafię zrobić tyle to i dwa razy więcej też da radę.

Po trzecie: Możesz być szczęśliwy tu i teraz!

Szczęście to naprawdę wybór! Świadomy bądź nie, ale tak jest naprawdę! Obserwowałam w swoim życiu różnych ludzi, ale zazwyczaj jako, że jestem młoda moje obserwacje dotyczyły właśnie szkoły: jedne osoby uczyły się gorzej ale zawsze były wyluzowane, szczęśliwe, pewne siebie i żadna gorsza ocena czy głupie zdanie jakie powiedzieli nie powodowało, że czuli się niepewnie. Drudzy pomimo dosłownego stawania na głowie rzadko się uśmiechali, ewentualnie wtedy, kiedy na apelu wyczytywano ich nazwisko. Zastanawiałam się wtedy co decyduje o tym, że jedni są tacy a drudzy wręcz odwrotni, bo sama chciałam należeć do tych pełnych życia i pozytywnego nastawienia. Czy chodziło o osiągnięcia? Oczywiście, że nie.

Jeśli uważasz się za dobrego człowieka, może nie idealnego ale po prostu w porządku to zaczynasz tak myśleć o innych ludziach i twoje kontakty się poprawiają. Jeśli robisz to, co sprawia ci przyjemność to dajesz innym więcej wolności, aby również siebie wyrażali w sposób swobodny. Jeśli chcesz być szczęśliwy to jesteś. Wypracowywanie takiego nawyku może chwilę zająć, ale naprawdę warto. Jeśli omijać mamy tekstu w stylu: Prawo Przyciągania da ci wszystko czego chcesz: sławę, pieniądze i szczęście (już słyszę swoich rodziców jak chcą mnie zaprowadzić na egzorcyzmy, bo opętał mnie szatan i wpędził w sektę) to mam nadzieję, że takie wyjaśnienie spodoba się reszcie, która chce pozostać sceptyczna.

Decyzja należy do ciebie

Rozwój osobisty, droga jaką przebyłam: dosyć długa, ale bardzo satysfakcjonująca właściwie stała się dla mnie szkołą życia. To nie ta szkoła o której mówią Przygarbieni Smutkiem Dni Powszednich Poważni Dorośli: “zobaczysz, życie cię samo nauczy” grożąc palcem. To szkoła, którą ja sobie sama stworzyłam, w której ja ustalam zasady, w której celem jest bycie szczęśliwym i spełnionym w taki sposób, w jaki mi to odpowiada. Dałam radę i chociaż może to brzmieć jak samouwielbienie, to kocham to, co stworzyłam, bo dzięki temu mam odwagę by mówić i pisać z przekonaniem o tym, co przez wiele lat do dnia dzisiejszego pomagało mi po prostu stać się szczęśliwym człowiekiem.

Teraz być może Was to wspomoże.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czym jest Prawo Przyciągania

 

Prawo przyciągania można poznać poprzez zrozumienie, że „podobne przyciąga podobne”. Oznacza to, że jesteśmy odpowiedzialni za sprowadzenie zarówno pozytywnych, jak i negatywnych rzeczy w naszym życiu. Kluczowym elementem Prawo Przyciągania jest wiedza, że to na czym się skupiasz może mieć silny wpływ na to, co dzieje się z tobą.

 

Jeśli spędzasz swoje dni kontemplując żal o przeszłość i obawy o przyszłość, prawdopodobnie zobaczyć więcej negatywności pojawiających się. Ale jeśli spojrzysz inaczej, w każdym doświadczeniu ujrzysz okazję do wzrostu. Dlatego Prawo Przyciągania zachęca, aby zobaczyć, że masz prawo do przejęcia kontroli nad swoją przyszłością.

 

Kiedy nauczysz się, jak korzystać z wielu potężnych i praktycznych narzędzi związanych z Prawem Przyciągania, można zacząć żyć i myśleć w bardziej optymistycznym sposób, który jest specjalnie zaprojektowany, aby przyciągnąć jeszcze więcej pozytywnych wydarzeń i doświadczeń. Cokolwiek jesteś tęsknota za, bez względu na swoje marzenia i cele, Prawo Przyciągania może cię nauczyć cennych doświadczeń, które przyniosą Ci bliżej swoich najcenniejszych ambicji.

 

Jesteśmy potężne maszyny manifestuje, ale ponieważ mamy od 50 do 70 tysięcy nieświadomych myśli dziennie, z czego około 80% są negatywne nie zawsze jesteśmy przejawia cuda!

 

Chociaż prawdą jest, że pierwszym krokiem do korzystania z prawa przyciągania przesuwa się do bardziej pozytywnego myślenia, powodem ludzie dają się pracy z LOA jest to, że wierzą, że jeśli zaczną myśleć pozytywne myśli, to wszystkie ich marzenia objawi.

 

Prawo przyciągania nie jest magiczna różdżka. Ponieważ mózg preferencyjnie skanuje i zapisuje negatywne doświadczenia, musimy świadomie, zwyczajowo zbudować pozytywny mięśni psychicznego. Wszyscy mamy warstw i warstw historii, ograniczające przekonania, lęki i bloki, które stały się wnętrze krajobraz naszych głowach i nie można zmienić z dnia na dzień po prostu przez myślenie pozytywne myśli.

 

Aby stać się mistrzem w manifestacji z prawem przyciągania, musimy cofnąć wzorców, które zostały zapisane w naszej nieświadomości i zastąpić je pozytywnymi, umożliwiając wzorów. Innymi słowy, okablowania mózgu.

 

To może wydawać się skomplikowane, ale tak nie jest.

 

Poprzez wdrożenie codziennie pozytywnych praktyk w naszym życiu, będziemy przesuwać i podnosić naszą wibrację energetyczną, dzięki czemu możemy manifestować z miejsca spokoju, inspirowane działania uzyskując szybsze rezultaty. Jeśli masz w zwyczaju używania narzędzi, który będzie wstawić uprawniającej i pozytywnych myśli do umysłu, będziesz gotowy, aby produkować dobre doświadczenia i rezultaty!

 

 

 

10 nawyków prawa przyciągania, by aktywnie manifestować energię

 

 

 

Uważaj na czym się skupiasz

 

Zacznij zwracając uwagę na to, co skupić. Czy zwracać uwagę na to, co się dzieje w prawo, albo co się dzieje nie tak? Kiedy pracujesz na manifestowania swoich marzeń, przeszkody i wyzwania pojawią się, ale jeśli skupić się na tym, co prawda, stajesz się niewiarygodny rozwiązywaniu problemów, które buduje zaufanie i szybko podnosi swoje wibracje energetyczne. Będziesz poruszać się przeszkód szybciej.

 

Zachowaj listę obaw

 

Ponieważ mózg jest na rzep na negatywne doświadczenia, to jest naturalne, że tak bardzo martwić. To jest po prostu skłonność mózgu. Spisz listę obaw przez 2 tygodnie. W chwili zacząć się martwić zapisz go. To nie tylko pomaga zwolnić ciężką energię, która często trzyma nas zatrzymany, ale na koniec 2 tygodni można zauważyć, żaden z obawy były uzasadnione. Twoja podświadomość poczuje, że bierzesz odpowiedzialność za swoje życie, więc może Ci pomagać.

 

 

 

Głęboki oddech

 

Oddychaj z brzucha, a nie klatki piersiowej. Ten rodzaj oddechu aktywuje przywspółczulnego układu nerwowego (reszta-and-digest), który pomaga wytworzyć poczucie odprężenia i zadowolenia i pozwala nam być spokojny i jasny przy podejmowaniu inspirowane działania.

 

 

 

Medytacja

 

Medytacja uspokaja umysł małpy, które w naturalny sposób stronniczy ku negatywności. Rozmyślając nie znaczy przestać myśleć. Oznacza to po prostu chwyt wokół myśli zmiękczenia. Medytacja pomaga nam wypłacić uwagę od stresu, negatywnych wzorców stworzyliśmy na przestrzeni czasu.

 

Ruszaj swoje ciało w jakikolwiek sposób

 

Negatywne emocje przechowywane w naszym organizmie na poziomie komórkowym. Przenoszenie jest jeden sposób, aby uwolnić się od stresu i negatywnych energii. Nie musi być intensywne; można tańczyć, ćwiczyć jogę lub udać się na spacer.

 

Prowadź dziennik wdzięczności

 

Wdzięczność jest jednym z najprostszych sposobów, aby podnieść wibracje. Gdy uznajemy naszą wielką fortunę i docenić wszystkie błogosławieństwa, automatycznie stawia nas w „dobrego samopoczucia” wibracje energetyczne.

 

Zapisz swoje cele i połączyć się z „dlaczego”.

 

Pisząc swoje cele nie tylko pomoże Ci uzyskać jasne, ale pomoże Ci stworzyć inspirowane kroki działania w kierunku swoich marzeń. Łączenie się swoimi „dlaczego” środków łączących się z poczuciem, że osiągnięcie celu daje. Gdy łączymy się „dlaczego”, podnosimy naszą wibrację i stać magnesów przyciągania ludzi, okoliczności, itp, które pomogą nam osiągnąć nasz cel.

 

Wizualizacja jak to będzie wyglądać, gdy Ci osiągniesz swoje marzenia.

 

Czytaj pisemnej cele pierwszą rzeczą, rano i przed snem w nocy; następnie pięć minut, aby wizualizować i połączyć z poczuciem osiągnięcia swoich marzeń. Pobierz go do swojej podświadomości!

 

Poczuj się, jakbyś już miał co co chcesz.

 

Bądź jak dziecko, które nie dopuszcza niemożliwe, aby wprowadzić ją objawia królestwa. „Feeling” pomaga nam wyzwolić wszelkie wątpliwości i negatywnej energii. To generuje emocje i pozytywne uczucia, które wspierają nas do podjęcia działania inspirowane! Więc idź Test drive, że samochód, który chcesz, albo poczuć, co to będzie jak mieć idealnego partnera w swoim życiu, ponieważ uczucie to uwierzyć!

 

Czy zapisać się do tego, co niektórzy nazywają „przewiewne bajki-Ness” Prawo zasad przyciągania lub nie, wdrażanie tych nawyków można tylko poczuć się lepiej, poprawić swój nastrój i swoje fale mózgowe, więc dlaczego nie dać mu szansę?