„Moje wyzwanie dla ciebie: miej odwagę uczynić swoje życie arcydziełem. Aby tak było, wstąp w szeregi ludzi, którzy żyją tym, czego uczą innych — którzy robią to, o czym mówią.” —Anthony Robbins

 

Nie ulega wątpliwości: obcowanie z człowiekiem lub z ludźmi, którzy poprzez swoją postawę … osiągnięcia … przykłady … inspirują cię do osiągania twoich własnych celów biznesowych, cięższej pracy, do rozwijania się — daje niezwykłego kopa do działania i zwyczajnie pomaga rozwijać biznes.

W. Clement Stone posłużył się słowami „inspiracja do działania”. Spotkania z ludźmi czynu są taką inspiracją do działania. Stąd bez względu na twoją obecną pozycję w firmie, nie mógłbym dać lepszej rady niż ta: bierz udział w spotkaniach organizowanych przez innych liderów.

Spotkasz tam ludzi, którzy zainspirują cię nie tylko swoimi osiągnięciami, ale i charakterem, zachowaniem, energią. I na odwrót: niewiele zyskasz obcując z ludźmi, którzy cię przybijają. Są to ci, którzy wciąż narzekają, komentują, ubolewają nad swoim losem i „biznesem”, i te pe.

Niestety, do tych drugich często należą również bliscy. Ponieważ to bliscy, już jedna uszczypliwa uwaga potrafi zgasić zapał do działania. Recepta? Wykształcić odporność na krytykę. Uświadomić sobie, że zniechęcające słowa, którym wydźwięk nadały struny głosowe innego człowieka nie mają żadnej siły sprawczej, chyba że ją im nadasz osobiście!

Prawda jest taka, że ludzie krytykowali, krytykują i będą krytykować. Ich bezwartościową krytykę możesz wziąć sobie do serca lub puścić mimo uszu. Wybór należy do ciebie i tylko do ciebie.

A, czekaj, znam jeden sposób na uniknięcie krytyki. Nie wiem, czy ci się spodoba, ale jedno jest pewne — jest skuteczny. Oto on: Jeśli chcesz uniknąć krytyki, to nic nie mów, nic nie rób, bądź nikim.