Czy można odczuwać zadowolenie, jeśli trzeba zrezygnować z interesujących markowych perfum, codziennej wizyty w wytwornej kawiarence czy wczasów na Bali? Jeśli komuś to nie jest potrzebne, to pewnie tak. Jednak wtedy, nie ma mowy o rezygnacji. Potrzeba dostatniego czy nawet luksusowego życia wpisana jest w duszę każdego człowieka.

To nie tylko że nic złego, ale wręcz przeciwnie, to element rozwoju osobowości. Mając dużo pieniędzy można poznawać świat, realizować swoje zainteresowania i bardziej cieszyć się życiem. Jest mnóstwo poradników, jak się wzbogacić, to różne strategie dotyczące inwestowania albo zmiany sposobu podejścia do tematu finansów. Każdy się też spotkał z różnymi magicznymi wręcz sposobami na pomnożenie kapitału, których rzetelność od razu wydaje się dyskusyjna. Trzeba wrócić do podstaw, czyli pieniądze przynosi codzienna praca, więc trzeba otrzymywać za nią więcej pieniędzy.

Chce ktoś pewnego przepisu na bogactwo? Trzeba zarabiać więcej, to jedyny pewny sposób na wzbogacenie. Najpierw trzeba ustalić sobie kwotę, jaką chce się zarabiać. Może 3 tysiące na miesiąc? Dla wielu osób to już spore pieniądze, bo mają do ręki mniej niż dwa. Wystarczy pomyśleć, jak zmieni się komfort życia po otrzymywaniu co miesiąc takiej kwoty, a przecież każda praca warta jest przynajmniej te 3 tysiące! Można też ustawić sobie pułap 5 tysięcy albo jeszcze wyższy. Niech dylemat, jak zarabiać więcej nie ogranicza zanadto przy ustalaniu kwoty, jednak trzymajmy się w miarę realnych do osiągnięcia kwot. Co jest realne, to decyduje branża, pozycja życiowa, wiedza, umiejętności i wiele innych rzeczy. Najlepiej ustalić bezpieczną, możliwą do uzyskania kwotę… i pomnożyć ją przez dwa ;). To będzie cel, do którego zmierzamy. Taki comiesięczny przypływ gotówki z pewnością odczuje się jako bogactwo, a jak się uda osiągnąć trochę mniej, to i tak będzie dużo lepiej niż jest obecnie. Bo pieniądze, Szanowny Czytelniku, dają szczęście, choć nie tylko one. Dla ułatwienia sprawy kilka pomysłów z podpowiedziami, jak się wzbogacić przez zyskanie większych dochodów ze swojej codziennej pracy.

Konkretne sposoby na dostatek

Można pracować dłużej, to niekiedy możliwe nawet jak się pracuje u kogoś, tym bardziej, kiedy ma się własną działalność. Jednak uwaga, to nie chodzi o harowanie dzień w dzień po 12 godzin. Przecież nie liczą się jedynie pieniądze, ale szczęśliwe życie. Poświęca się dodatkowy czas na działalność zawodową raz czy dwa razy w tygodniu albo codziennie przez jedną godzinę. Sposób ten może się spodobać, kiedy ktoś zarabia na swoim hobby, bo wtedy praca to przyjemność. W innej sytuacji lepiej nie nadużywać tej metody. Większy rygor można sobie narzucić, jeśli celem jest własna firma i trzeba mieć trochę zabezpieczenia w kapitale na jej rozkręcenie.

Własna firma to drugi sposób, by zarabiać więcej, bo zwykle pracując dla siebie ma się ze swojej pracy więcej pieniędzy. Najbezpieczniej jest zacząć ją rozkręcać jak jeszcze jest się na etacie. Wygospodarowanie dodatkowego czasu na to nie będzie wiązało się z przykrymi odczuciami, bo cel jest tego wart. Można osiągnąć bogactwo, a przynajmniej dostatek dla siebie i swojej rodziny, a sama firma może stać się w przyszłości biznesem rodzinnym.

Zarabiać więcej robiąc to samo i przez ten sam czas, czyli zmienić pracodawcę. To genialnie proste, ale dla wielu osób problemem jest porzucenie strefy komfortu. Wystarczy się zastanowić. Czy możliwość, że ma się większe pieniądze co miesiąc nie jest tego warta?

Specjalizacja. To wiąże się z kursami i samodzielnym dokształcaniem się, nawet z wydatkami, ale praca specjalisty zawsze warta jest więcej.

Przekwalifikowanie. To w sytuacji, gdy w jakimś zawodzie trudno by było zarobić na dostatnie życie z uwagi na to, że zajęcie to nisko jest cenione.

Zarabianie na hobby, bo wtedy pracuje się wydajniej, a więc zarabia się więcej. Zarabiać też można dodatkowo robiąc coś, co się lubi. Prosty przykład to zarabianie na blogu. Jeśli i tak się go prowadzi, to może da się z tego wyciągnąć jakiś zysk. Z popularnymi blogami to się udaje.

I tyle. Żadnych mrzonek czy magicznych formuł. Jedynie logiczne działania.