Wszystko we Wszechświecie posiada swoją energię – pieniądze również 🙂

Jak zatem dzieje się czasami taka sytuacja, że brakuje nam pieniędzy do przysłowiowego pierwszego? Otóż, weźmy pod uwagę przykład: Osoba (straszny rozrzutnik), lubi wydawać pieniądze >>na prawo i lewo<<, kupując pewną rzecz w markecie, na targu bądź gdziekolwiek przekazuje swoją, rozrzutną energię. Pieniądz krąży w obiegu i zatem energia pieniądza, pochodząca od rozrzutnika również. Otrzymując od kasjera/kasjerki banknot, monetę (z określoną energią), ląduje on w naszym portfelu. Czy zatem >>pieniądz<< ten utrzyma się w naszym portfelu? Prawdopodobnie będzie ciężko. Otrzymując pieniądz, otrzymujemy energię poprzedniej osoby, która tym pieniądzem gospodarowała. Osoba oszczędna przekaże energię, która ten pieniądz może zatrzymać, a energia rozrzutnika sprawi, że tak szybko, jak ten pieniądz dostał się do naszego portfela, tak pewnie szybko ucieknie. Warto zrobić oczyszczanie pieniądza. Zapalamy żółtą świecę – przydatną na sfery materialne i pieniądze. (Nie oczyszczamy nad płomieniem, żeby czasami nie spalić banknotu) i możemy przeprowadzić mini rytuał oczyszczający za pomocą kryształu górskiego lub kwarcu. Pieniądz oczyszczony będzie wolny od wszelkich energii poprzedników. Do portfela również możemy wrzucić runę Fehu, aby zatrzymała nasze pieniądze i je zabezpieczyła przed ulotnieniem:) Pamiętać należy, żeby runy tej nie trzymać za długo, bo może nam przeładować energię pieniędzy i da odwrotny efekt – na wzmocnienie i przekazanie energii jest, jak najbardziej odpowiednia – ale nie w nadmiarze. autorka:rytualnawiedzma.blog.pl