Osobiście uważam, że to my sami swoją wiarą, energią sprawiany, że amulety lub przedmioty pomagają w realizacji marzeń, a jak wiadomo wiara czyni cuda. Sam amulet bez wiary i naszej energii w jego skuteczność nic nam nie da.

Każdy przedmiot dany z energią czyli określoną intencją, będzie nam pomagał lub nie. Przedmiot naładowany określoną intencją, zawsze staje się amuletem, jednak to sam człowiek nadaje życie przedmiotom, wiara wpływa na to, że mając przy sobie amulet, że nam pomoże, przyciągnie powodzenie, bogactwo czy miłość.

To my swoimi myślami kształtujemy i kreujemy swoje życie. Wiara w siłę amuletu staje się bodźcem, często do zmiany myślenia na pozytywnie, a nasze myśli przyciągają, materializują, to o czym marzymy. Często również noszenie talizmanu powoduje, że częściej skupiamy się na tym na czym nam zależy, powodując, że posyłamy dużo pozytywnych myśli, które z czasem się zmaterializują.

Tak samo jest z przedmiotami, które otrzymujemy, jeśli ofiarujemy go z dobrą energią, z miłością, z jakąś określoną intencją, ten przedmiot może nas nawet uzdrowić, jeśli jednak naładujemy go złością, złorzeczeniami – będzie to dla nas przedmiot przeklęty, i może nam zaszkodzić. Jednak również i w tym przypadku trzeba w to wierzyć.

Energia + wiara + sugestia = spełnienie.

autor: ARYAN GOEHLING