„Kochane pieniążki przyślijcie rodzice”. No dobrze, ale umówmy się, że w pewnym wieku nie opłaca się już ciągnąć kasy od rodziny i choć częściowo należałoby przejść na własny garnuszek. Chodzi tu oczywiście o studentów. Ci, jak powszechnie wiadomo, wiele czasu na naukę w trakcie roku nie poświęcają i mają dzięki temu wiele możliwości: Wyprowadzaj psy lub najmij się za gosposię Oczywiście ta pierwsza opcja jest bardziej unisex, chociaż nie oznacza to, że młodzi Panowie nie potrafią prać, piec czy sprzątać.

 

Masz do tych rzeczy smykałkę, zostań gosposią. Wyprowadzanie psów może być wbrew pozorom bardzo intratnym zajęciem, bo wielu właścicieli słono zapłaci za komfort swojego pupila. Babysitter Masz rękę do dzieci. Łapiesz dobry kontakt z maluchami i jesteś gotowy zrezygnować z kilku wieczorów w tygodniu lub miesiącu? Na pewno warto, bo… za nianie last minute na wieczór lub całą noc trzeba zapłacić sporo. Z pewnością będziesz miał czym finansować rozrywki na czas wolny. Tylko pieniądz rodzi pieniądz

 

Czyli coś dla tych, którzy dysponują większą wolną gotówką i niekoniecznie są studentami.

Podnajmowanie mieszkań. Wynajmujesz mieszkania i umawiasz się z ich właścicielami, że będziesz je podnajmował.

Nic na tym nie tracą, bo nie muszą szukać najemcy na własną rękę, a ich mieszkanie nie będzie stało puste. To oczywiście pomysł na biznes i założenie firmy, ale praktycznie ze 100% szansą powodzenia.

Forex lub opcje binarne czyli coś dla tych co lubią sobie pograć z zyskiem na walutach, surowcach lub innych giełdowych aktywach. Trochę wiedzy o mechanizmach rynku i można zarobić naprawdę dużo.